Jak wiadomo kupno mieszkania to nie byle jakie wyzwanie. Trzeba temu zagadnieniu poświęcić naprawdę sporo uwagi i to też teraz zrobimy. Za chwilę pokażę wam, że ta droga wcale nie jest taka straszna, jak wielu osobom się wydaje. To tylko pozory. Dlatego bez zbędnego gadania przejdźmy od razu do rzeczy. Mianowicie do tego, jak przygotować się do kupna mieszkania. Pierwsza ważna kwestia dotyczy pieniędzy, ponieważ to one odgrywają tutaj główną rolę.

Od nich zależy czy będziemy mogli od ręki kupić nowe mieszkanie czy raczej będziemy musieli zdecydować się na tani kredyt, który potem będziemy spłacać przez wiele długich lat i z utęsknieniem będziemy oczekiwać jego zakończenia. Jednak nie musi się to tak skończyć. Wystarczy jedynie wcześniej odkładać pieniądze, które potem przydadzą nam się na kupno naszego wymarzonego mieszkania. Tak, wiem, że nie jest to mały wydatek, ale o wiele przyjemniej jest zapłacić raz i mieć to z głowy niż zajmować się tym przez lata i wciąż myśleć jedynie o tym, ile odsetek przyjdzie nam tym razem zapłacić. Nie jest to przyjemne zajęcie, dlatego sądzę, że oszczędzanie będzie o wiele lepszym rozwiązaniem. Kolejną sprawą dotycząca nieruchomości jest to, czy chcemy kupić gotowe, wybudowane mieszkanie, czy stać nas na to, by poświęcić kilka miesięcy, a może też lat na to, by zbudować je od fundamentów aż po sam dach. Tak, przyznaję, że jest to pewnego rodzaju wyzwanie, ale na pewno opłacalne, czego świadkiem są budujące się obok mnie dwa domy.

Sąsiedzi kupili działki i wzięli się do pracy. Architekt stworzył plan, potem tylko wynajęli odpowiednią ekipę i praca ruszyła z kopyta. Zajmie im to pewnie jeszcze z pół roku, ale potem sąsiedzi w końcu się wprowadza, a ja odpocznę od ciągłego hałasu za oknem. Będzie to niezwykły czas, który na pewno docenię. Jednak nie o tym miałem mówić. Trzeba zająć się kupnem mieszkania. Gdzie chcielibyśmy, by się znajdowało? Na obrzeżach miasta, a może w samym centrum ogromnej metropolii. Każde z nich ma swoje zalety i wady, o których powinniśmy pamiętać. W centrum będzie na pewno o wiele głośniej, ale jednocześnie mamy dostęp do wielu miejsc i bliżej do nich niż z przedmieść. Jednakże tam nie będzie korków, hałasów i denerwujących neonów, które utrudniają sen. Jest to na pewno ogromny plus. Ale minusem jest to, że mieszkamy daleko od centrum i całego życia. No cóż, trzeba zdecydować się na to, co sprawi nam mniej żalu i nie doprowadzi nas do złości i szewskiej pasji.

Następną sprawą jest obejrzenie kolejnych mieszkań i zdecydowanie, które z nich nadaje się do tego, byśmy w nim zamieszkali. Musimy pamiętać, że inaczej będzie wyglądać sprawa, gdy będziemy je wynajmować, a inaczej, gdy je po prostu kupimy. W tym pierwszym wypadku nie możemy zbyt wiele zmieniać, przez co nie zmienimy tego, co nam się nie będzie podobać. W drugim możemy ingerować we wszystko. Chyba jasno widać, co się bardziej opłaca. Poza tym kupno jest o wiele bardziej opłacalne finansowo niż wynajmowanie mieszkania od kogoś zupełnie obcego.